|
sobota 1 marca 2008
BUDDY MILES NIE ŻYJE
Buddy Miles 26 lutego w wieku 60 lat w swoim domu w Austin w Teksasie zmarł legendarny perkusista Buddy Miles. Ostatnimi czasy Buddy miał kłopoty z sercem, ale oficjalnej przyczyny śmierci nie podano. Buddy Miles to jedna z najważniejszych osobowości sceny blues-rockowej ostatnich czterech dekad. Pierwsze kroki jako perkusista stawiał w grupach The Delfonics i The Ink Spots. Współpracował z Wilsonem Pickettem. W 1967 był współzałożycielem jednej z najważniejszych grup tamtych czasów, The Electric Flag, w której grali także Mike Bloomfield, Nick Gravenitas, Barry Goldberg. Wielkie uznanie i sławę zyskał nagrywając z Jimim Hendrixem "Electric Ladyland", a później stając się członkiem jego The Band Of Gypses. Jego gry możemy posłuchać na słynnym albumie nagranym w 1970 roku w nowojorskiej Fillmore East zawierającym też dwa jego utwory We Gotta Live Together i Changes. Współpracował też z takimi muzykami jak Stevie Wonder, Muddy Waters, Stephen Stills, Neil Young, David Crosby, Jack Bruce, Eric Burdon, Billy Gibbons, Prince, Stevie Ray Vaughan, Jimmy Vaughan, Rick James, Kool & The Gang, Ike Turner, Pinetop Perkins, Junior Wells, Koko Taylor, Johnny Taylor, Barry White, Aretha Franklin, George Clinton, Bootsy Collins, Carlos Santana, Robert Junior Lockwood, Billy Cox i David Bowie. Jego nazwisko widnieje na okładkach ponad 70 albumów. Jego ostatnią płytę "Blue Berries" wydaną przez wytwórnię RUF recenzowaliśmy w TB9. |