czwartek 29.01.09 | 12:27
HOLLYWOOD CIĄGLE ZAFASCYNOWANE BLUESEM

James Brown,
fot. ©Jack Vartoogian/FrontRowPhotos
Był Ray Charles (Ray), Chess Records (Cadillac Records i Who Do You Love), a także okołobluesowy Johnny Cash (Spacer po linie) i Diana Ross & the Supremes (Dreamgirls). Teraz przyszła kolej na innego legendarnego muzyka. Afroamerykański reżyser Spike Lee stworzy film o Jamesie Brownie.

Decyzja, że taki obraz powstanie zapadła tuż po śmierci Browna, a więc w 2006 roku, jednakże dziś znamy już nazwisko odtwórcy głównej roli. Jak podaje magazyn Rolling Stone, będzie nim Wesley Snipes, aktor znany m.in. z filmu "White Men Can't Jump" i z tego, że... w kwietniu 2008 wydano mu wyrok trzech lat więzienia za przestępstwo podatkowe.



...........................................................................................................


© Delta