|
piątek 31 października 2008
JOHN SCOFIELD GRA BLUESA
Oto co Scofield mówi o tym projekcie: Zawsze chciałem nagrać projekt bluesowy i zrobić bluesowa trasę. Chodzilo to po mojej głowie przez dziesiątki lat. Jako gitarzysta zaczynałem od bluesa I czuję tę muzykę bardziej niż kiedykolwiek. Zacząłem sam szukać muzycznych inspiracji wykraczających poza 12 taktowy standard bluesowy i wciąż znajdowałem świetne melodie, podobne do wielu lecz wyraźnie przekraczające granice. Szukałem innej harmonii, znalazłem ją w starej muzyce gospel - najbliższej krewnej i inspiracji dla R&B, którą wszyscy znają i kochają. Zawsze ceniłem tę muzykę (z bardziej świeckiej perspektywy), lecz nigdy naprawdę się w nią nie zanużyłem. Moje poszukiwania zainspirowały powstanie niezliczonych utworów, które naprawdę mnie poruszają i znaję sobie sprawę, że ta wspaniała muzyka prosto z serca pozostaje niezauważona przez większość świata pozostającego poza wieloma różnymi kościołami. To naprawde mocna rzecz. Bez wątpienia będzie to muzyka zrobiona po mojemu. Są takie elementy mojego grania I techniki, które przejawiaja się we wszystkim, co robię. Cechy stylów współistnieją ze sobą, lecz mój dzwięk jest niezmienny bez względu na to, co lub z kim gram. Improwizacja to element kluczowy w moim stylu. Co do gatunków muzycznych, to jazz, R&B, funk, klasyka a nawet country zlewają się ze sobą. Uwielbiam je wszystkie. Zwykla nie zmieniam mojej gitary na inną, nie dopasowuję jej do niczego, a jeśli już, używam wszystkich tych stylów muzycznych w tym, co sam robię. Mój jazz jest funky, mój funk jest jazzowy z posmakiem R&B. Ja jedynie zmieniam między nimi proporcje. Jestem naprawdę podekscytowany tym, że robię muzykę z Jonem Cleary, legendarnym Georgem Porterem Juniorem i Ricky Fataarem. U stóp Thomasa A. Dorseya, Mahalii etc. Mamy cały ten blues i swing niezbędny do zrealizowania prawdziwej fuzji jazz i funk. |