|
niedziela 25 maja 2008
JOHNNY WINTER - ZDJĘCIA I RECENZJA Fotoreportaż z koncertu można zobaczyć tutaj. Fragment recenzji Andrzeja Matysika, która ukaże się w 33 numerze Kwartalnika Twój Blues (lato 2008) Wieść o przyjeździe do Czeskiej Republiki mistrza gitary slide, legendarnego Johnny'ego Wintera, podana w poprzednim TB i pomoc redakcji w rezerwacji biletów zmobilizowała do skorzystania z tej okazji sporą liczbę czytelników. W Uherskim Brodzie spotkałem też wielu fanów z Polski, którzy kupili bilety innym sposobem. Polski akcent prawie 800 - osobowej widowni szczelnie wypełniającej salę i kuluary przestronnego Domu Kultury był więc bardzo widoczny. Zapewne nie tylko mnie nurtowało pytanie w jakiej formie jest Janek Zima?. Nie było tajemnicą, że ostatnie lata nie należały do najszczęśliwszych w karierze gitarzysty a ci, którzy byli na jego koncertach przed czterema laty w Pradze i w Berlinie wracali z dużą dawką niedosytu bo większość partii gitarowych w tych koncertach nie była dziełem Wintera, bardziej statystującego wtedy na scenie. (...) Nadzieją napawał mnie też fakt zaproponowania mu wraz z Jamesem Cottonem otwarcia tegorocznego, jubileuszowego 25th Chicago Blues Festival. A kto jak kto, ale organizatorzy tego festiwalu rozeznanie o tym co w bluesowej "trawie piszczy" mają dobre. (...) Mistrz wszedł na scenę drobnym, zmęczonym krokiem, przygarbiony, w kapeluszu nasuniętym dość mocno na czoło. Wolno usiadł na krzesełku, wziął gitarę, uderzył w struny i... zaczęło się! Rozpoczął instrumentalnym Hideway Freddiego Kinga i od pierwszych dźwięków dało się odczuć, że to JOHNNY WINTER jak za najlepszych czasów. Mała, niepozorna, biała gitara Erlewine Lazer była mu posłuszna w każdym calu, a dźwięki, ich brzmienie - jak te, słuchane z zapartym tchem przez dziesiątki lat. (...) (...) Po tych dwóch koncertach mogę stwierdzić bez cienia wątpliwości, że Johnny Winter, jako gitarzysta, powrócił na estrady w wielkim stylu. Trochę gorzej było z dyspozycją wokalną, ale nie było wcale źle. Głosem operował na miarę aktualnych możliwości czyniąc to umiejętnie i przekonywująco. To bardzo dobra wiadomość, bo jesienią Winter zawita do Europy ponownie.
|