piątek 23.01.09 | 15:40
SŁOŃCE, WODA TROPIKI I... BLUES


Ronnie Baker Brooks na pokładzie, fot. www.bluescruise.com
Słońce, woda tropiki i... blues - tak w skrócie wyglądają legendarne Rhythm and Bluesowe Rejsy po Morzu Karaibskim. Organizowana już od 16 lat dwa razy do roku impreza przyciąga coraz większe rzesze bluesfanów. Nic dziwnego, przecież tydzień spędzony na ogromnym pięciogwiazdkowym statku przy nigdy niemilknących dźwiękach muzyki to marzenie wielu miłośników dobrego grania. Można nie tylko słuchać muzyki na okrągło, ale i poznać ludzi o podobnych zainteresowaniach, no i samych artystów, którzy w przerwie między występami również korzystają z uroków statku. Jest mnóstwo okazji do rozmowy, czy zdobycia autografu. Oprócz regularnych koncertów, można też brać udział w jam sessions (pasażerowie są zachęcami do tego, by brać na rejs własne instrumenty), panelach dyskusyjnych, i warsztatach: muzycznych, fotograficznych (prowadzonych przez uznanych fotografików muzycznych), lub... kulinarnych (prowadzonych przez samych artystów). Wobec takiej mnogości atrakcji muzycznych, zawijanie do ezgotycznych portów, piękne widoki i możliwość zdobycia naturalnej opalenizny w środku zimy zdają się być zaledwie bonusami - ale jakże atrakcyjnymi!

Miejsca na startujący jutro w Ft. Lauderdale na Florydzie rejs są wykupione już od dawna. Rejsowicze będą słuchali artystów takich, jak m.in. Larry McCray, The Kinsey Report, Ana Popovic, John Hammond, the Fabulous Thunderbirds, Jimmy Thackery, the Holmes Brothers z Catherine Russell, Homemade Jamz Band, Tommy Castro, Derek Trucks, Susan Tedeschi, Luther "Guitar Jr" Johnson, Taj Mahal, Irma Thomas, Sugar Blue, czy Bob Margolin. Kolejne rejsy są planowane na październik i styczeń 2010 roku. Chętnym podpowiadamy, że miejsca należy rezerwować z dużym wyprzedzeniem, bo zainteresowanie jest ogromne. Jednocześnie informujemy, że ceny dwuosobowych kajut zaczynają się od około 10 000 PLN, natomiast najbardziej luksusowy apartament kosztuje nawet trzy razy tyle...

Tym z nas, którzy z tego właśnie powodu pewnie nieprędko na taki rejs trafią, pozostaje zasmakowanie luksusu za pomocą filmu dokumentalnego autorstwa Roberta Mugge'a o rejsie z 2007 roku, zatytułowanego "Deep Sea Blues", którego zapowiedź można obejrzeć tutaj.



...........................................................................................................


© Delta