sobota 08.05.10 | 14:12
SMOOTH JAZZ PO POLSKU


Nagranie zespołu Blues Flowers z Magdą Piskorczyk Nie będę grzeczną dziewczynką ukazało się na trzypłytowej składance pt. "Smooth Jazz po polsku" wydanej właśnie przez firmę MTJ. Wydawnictwo miało premierę 21. kwietnia i dostępne jest w sieci EMPIK. Pierwotnie nagranie ukazało się w 2003 roku na płycie Blues Flowers "Spoko wodza" (Flower Records, FCD 003) i trzeba wspomnieć, że w nagraniu udzielili się gościnnie również: Bartek Szopiński (Hammond) i Maciej Sobczak (gitara dobro slide).

Na albumie "Smooth Jazz po polsku" jest to jedyne bluesowe nagranie, i ma teraz szansę dotrzeć do zupełnie innego grona odbiorców, bo Blues Flowers pojawia się tu, obok takich wykonawców jak: Mieczysław Szcześniak, Grzech Piotrowski, Button Hackers, Krzysztof Ścierański, Dorota Miśkiewicz, Kuba Badach, Wojciech Pilichowski, The Globetrotters czy Groovin' Heades & Krzysztof Popek, w zupełnie innym kontekście.

Wyboru nagrań dokonał Marek Wiernik, i tak pisze w słowie wstępnym: Przekazuję w Państwa ręce bardzo fajne płyty. Od razu trzy krążki z ładnymi, polskimi piosenkami. A skąd w tytule smooth jazz? To modny termin, a przy tym pojęcie szalenie kontrowersyjne, wywołujące dreszczyk emocji, zarówno wśród zwolenników gatunku, jak i prawdziwych jazz fanów, traktujących tę muzykę z przymrużeniem oka... Pomyślałem sobie, że zredagowanie kolejnej kompilacji z udziałem światowych gwiazd byłoby zajęciem banalnym i jednak mało ambitnym. No to podniosłem sobie poprzeczkę. Zachciało mi się pracować tylko z polskimi wykonawcami. Wyzwanie okazało się planowo trudne, ale i podniecające. Mam nadzieję, że Państwo przynajmniej od czasu do czasu podzielą ze mną to uczucie...


© Delta